życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Porzucony przez żonę II

HELP!!!  ZAGINĄŁ ZESZYT Z INSTRUKCJĄ OBSŁUGI DZIECKA. Jak wstaliśmy rano jeszcze był. Piętnaście minut później, kamień w wodę. Jako porzucony przez żonę, bez jej instrukcji nie mogę funkcjonować.

Jeszcze wczoraj nic nie zapowiadało nieszczęścia. Nawet sprawnie nam poszło. Na koniec dnia córeczka  chciała powtórzyć przyrodę, bo dziś sprawdzian.
Nawet nie wiecie, co to jest za horror. Wysłuchałem, co to jest przyroda, jak się dzieli i co jest w tych podziałach. Znosiłem to spokojnie, aż doszliśmy do przyrodnika. Jaki powinien być? Cierpliwy.
Nie mógłbym być przyrodnikiem, bo cierpliwość moja już się wyczerpała. Potem dziecko opowiedziało mi, jak przyrodnik powinien zachować się w przyrodzie. Głównie chodzić tak, żeby gałęzie nie łamały się pod jego przyrodniczymi stopami, bo to płoszy zwierzynę. Nie mógłbym być przyrodnikiem. W lesie nawet kroku nie zdążę zrobić, a gałęzie same się łamią.
Potem był punkt o tym, jakie narzędzia przyrodnik musi ze sobą do tej przyrody zabierać. Już miałem dosyć. Lupę i lornetkę jakoś wytrzymałem. Ale przy mikroskopie nie wydzierżyłem. …mać! Z mikroskopem do lasu!!! Ale nic nie powiedziałem, bo miałem nadzieję, że to jest już koniec całej wiedzy ludzkości o przyrodniku.

Ale gdzie tam! Teraz nadszedł czas wiadomości o tym, jak przyrodnik ma te narzędzia obsługiwać. Lupę, uwaga, musi trzymać 5 cm od oka! Oddalać i zbliżać! Ale jak doszło do mikroskopu nie dałem rady. Nawet nie wiem, jak te kółka się nazywają (moja córka wie), którymi przyrodnik kręci, żeby przyroda w mikroskopie była widoczna. Wstałem i powiedziałem, że dość na dzisiaj, nie mam cierpliwości do przyrodników, wychodzę z pokoju. Tylko, że dziecko nie odpuściło. – A widzisz – powiedziała – a mamusia tak musi codziennie. Siedź i słuchaj, bo to dopiero połowa.
Siedziałem, ale nie słuchałem. Wyłączyłem się, jak mnich buddyjski, do którego nic nie dociera, Tak, że nie zgłębiłem drugiej połowy wiedzy o przyrodniku i nie wiem, czy moje dziecko jest do sprawdzianu przygotowane.
A dziś jeszcze zaginęła instrukcja obsługi dziecka. Musiała sobie pójść gdzieś, kiedy córka zakazywała mi udawania się z nią do szkoły. Miałem bowiem ambitny plan, żeby pójść rano do tej nauczycielki muzyki, która wstawiła dziecku tróję za zbyt ciche śpiewanie i zapytać, jak do….nędzy trzeba głośno drzeć gębę, żeby dostać szóstkę. Ale córka przekonała mnie, że tylko jej narobię obciachu i będzie miała przechlapane do końca roku. Chyba w trakcie tego przekonywania instrukcja sobie wyszła.
Werka pociesza mnie, że ona bez instrukcji też działa. O! W to akurat nie wątpię. Problem w tym, że ja nie działam. – Nie denerwuj się. Usiądź spokojnie i poczekaj – poradziło dziecko. – Jak ja kiedyś zgubiłam nożyczki, to usiadłam spokojnie i się okazało, że mam je pod nosem.
Dziecko w szkole, a ja siedzę spokojnie i czekam, aż instrukcja jego obsługi wróci. Ale nie wraca skubaniutka. Nie wiem, jak moja córka długo czekała na te zgubione nożyczki, ale ja mam już dość. Idę do kina! Nie wiem, czy coś w instrukcji było o wyjściu do kina. Na pewno było o sadzeniu rzeżuchy, bo tę stronę zdążyłem zeskanować. Wiem, że nie było nic o wyjściu na piwo. Ale jak instrukcja zginęła, to … No nie wiem, Czy tam na pewno nic nie było o piwie. Może drobnym druczkiem. I przeoczyłem.
cdn.

Porzucony przez żonę. Powroty

Porzucony przez żonę. Stan zawieszenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 30 Wrzesień 2015 by in Bez kategorii.

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: