życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Gdy sąd skazuje obrazy

Dzisiaj o sztuce. A właściwie o pedofilii. Pobudził mnie do tego tematu sąd brytyjski, który skazał obrazy na zniszczenie. Jak się okazuje, takie rzeczy dzieją się ciągle w państwach demokratycznych, a ja mam wątpliwości. Rozumiem intencje, a jednak mam wątpliwości, czy obrazy mogą być winne, albo ogólniej, czy sztuka ponosi winię.

Z lewej mamy obrazy Balthusa z domu  Klossowski, wybitnego malarza o polskim korzeniu, z prawej Ovendena, pedofila z domu nie wiem jakiego, z korzenia niepolskiego, ale artystę równie wybitnego, przynajmniej zdaniem znawców sztuki. Ceny obrazów obu obywateli są dla nas nieosiągalne.

Balthus wielokrotnie był podejrzewany o pedofilię, ale niczego mu nie dowiedziono. Mimo tego, Polacy raczej niechętnie wspominają o jego korzeniach, może dlatego, że wieku 50 lat poślubił swoją szesnastoletnią modelkę. W wieku klat siedemdziesięciu kilku jego smak seksualny nieco dojrzał, bo za żonę pojął dwudziestoparolatkę. Z drugiej jednak strony Balthus był przyjęty na audiencji przez świętego Jana Pawła II, co dla Polaków zwykle ma decydujące znaczenie. Na papieską audiencję Balthus nauczył się jednego zdania po polsku. Powiedział w naszym ojczystym języku, że nie zna języka polskiego.
Z prawej jest Ovenden, który za pedofilię został skazany już wcześniej, a teraz sąd brytyjski skazał za to jego obrazy. Wyczytałem o tym na portalu internetowym, więc nie wiem, takie tam dziennikarstwo, jakie obrazy i za co zostały skazane. Podejrzewam, że sąd uznał je za materiały pornograficzne, dlatego nie wiem, czy publikując te obrazy nie będę oskarżony o szerzenie pornografii dziecięcej. Przezornie wybrałem od obu artystów dzieła najmniej drastyczne.
Nie wiem też, takie to internetowe dziennikarsko, czy wyrok sądu dotyczy tylko dzieł Ovendowi zarekwirowanych w pracowni, czy wszystkich przebywających na terenie Wielkiej Brytanii. Czy będą je ściągać ze ścian największych galerii, bo tam one wiszą i nabierają niebotycznych cen?
Żeby nie było wątpliwości sam Ovenden został najprawdopodobniej sprawiedliwie skazany, bo udowodniono mu dokonanie (wiele lat temu) czynów odrażający w stosunku do kilku niepełnoletnich dziewczynek. Wobec skazania Ovendena nie mam zatem żadnych wątpliwości. Natomiast wobec skazania jego dzieł spore. Nie tylko dlatego, że niszczenie dzieł sztuki źle i się kojarzy. Choć sądzę, że tzw. państwo islamskie niszcząc wspaniałe dzieła sztuki może odczuwać do nich jeszcze większą odrazę, niż cywilizacja zachodnia do pedofilii. Moje wątpliwości biorą się stąd, że skończyłem takie studia, na których nauczono mnie, żeby oddzielać dzieło od jego twórcy. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że istnieją również inne szkoły interpretacyjne.

One comment on “Gdy sąd skazuje obrazy

  1. Pingback: Gdy sąd skazuje obrazy | życie umysłowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 29 Październik 2015 by in pedofilia, sztuka and tagged , , , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 550,945 hits
%d bloggers like this: