życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Serce taksówkarza

Ta historia ma czterech bohaterów. Dwóch z nich jest na zdjęciu, na pierwszym planie. Tylko jeden z nich żyje do dzisiaj. Zgadnijcie, który?  Dwaj pozostali bohaterowie znajdują się poza kadrem. W tym jeden poza jakimkolwiek kadrem. W chwili wykonania tej fotografii nie żył już od kilkudziesięciu godzin.

religa1__880.jpg

Nie znamy jego nazwiska. Wiemy tylko, że był krakowskim taksówkarzem i że był wielki. Trzeba było być wielkim, żeby już  w latach 80-tych ubiegłego wieku powiedzieć żonie: Jeśli coś mi się stanie,  przekaż moje serce do kliniki transplantologii w Zabrzu. Kiedy skończył 41 lat, jego żona musiała wypełnić tę prośbę. Zginął w  wypadku. Nigdy nie poznał żadnego z trzech pozostałych bohaterów.

Był  4 sierpnia 1987 roku, kiedy Tadeusz Żytkiewicz (drugi z naszych bohaterów), nauczyciel z Warszawy otrzymał oczekiwany od pół roku telefon. W tym czasie, jeśli nie musiał, nie ruszał się od aparatu, bał się, że przegapi dzwonek i że drugiego telefonu już nie będzie.

Liczyła się każda chwila, sąsiad z  samochodem też był już od pół roku w pogotowiu. Zawiózł Żytkiewicza do szpitala, stamtąd karetką przetransportowano go na lotnisko na warszawskim Bemowie. Samolot do Krakowa. Nerwowe oczekiwanie na krakowskim lotnisku na koniec burzy, która akurat się rozpętała.Wreszcie helikopterem do kliniki w Zabrzu.

Dla docenta Zbigniewa Religi (trzeciego bohatera historii) , absolutnego pioniera transplantologii w Polsce, który przeszczepów serca uczył się z  podręczników, Żytkiewicz miał być dziewiętnastym pacjentem. W czasie kiedy podróżował on z Warszawy do Zabrza, Religa operował osiemnastego.

Pół roku wcześniej Żytkiewicz zjawił się u Religi w Zabrzu. Był już po trzecim zawale i lekarze powiedzieli mu, że dla niego jest już po dwunastej. Że to już koniec. Nic się nie da zrobić. W Polsce w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przeszczep serca to była loteria. Nikt poza Religą i jego zespołem nie podejmował się przeprowadzania takich operacji z obawy przed ryzykiem. Mimo tego Żytkiewicz napisał list do kliniki w Zabrzu i nie doczekał się odpowiedzi. Nie wiadomo, dlaczego. Napisał więc drugi. Trzy krótkie zdania: „Jestem nauczycielem. Choruję na  serce. Proszę o pomoc”. Tym razem kazali przyjechać na konsultacje.

I zaraz po nich chcieli go skreślić. Zastępca dyrektora kliniki uznał, że Żytkiewicz jest za stary.Skończył wówczas już 60 lat. Poszedł więc do samego Religi. I on powiedział, że wiek nie jest barierą. Jeżeli oczywiście doczeka się na dawcę.

4 sierpnia wszystko toczyło się tak szybko. Religę Żytkiewicz zobaczył dopiero tuż przed wjazdem na salę operacyjną. Stał obok człowieka z aparatem fotograficznym. To czwarty bohater tej historii.  James Stanfield, fotoreporter z „National Geographic”. Miał sfotografować przeszczep serca w kraju, który nie dysponował ani wykwalifikowaną kadrą, ani porządną aparaturą do tego typu zabiegów.

Operacja trwała 23 godziny. Stanfield zużył 28 rolek kliszy fotograficznej, żeby wykonać to jedyne, unikalne zdjęcie. Na drugim tle, w kącie sali operacyjnej, na podłodze śpi wyczerpany asystent Religi.  Romuald Cichoń nie został bohaterem naszej historii, ale wykonał tytaniczną pracę. Dość powiedzieć, że tego dnia dwukrotnie latał samolotem po serca do przeszczepu.

Były bowiem, jak już pisałem, tego dnia dwie operacje. Osiemnasty pacjent Religi nie przeżył. Dziewiętnasty leży właśnie na pierwszym planie zdjęcia, podłączony do plątaniny jakiś rurek i kabli tworzących urządzenie bardziej przypominające kupę złomu niż nowoczesną aparaturę. Pacjent jest odwrócony od widza. Nie widzimy dokładnie jego twarzy. Nie jesteśmy pewni, czy przeżył. Dominująca na zdjęciu atmosfera zniechęcenia każe przypuszczać, że zmarł. I tylko wzrok siedzącego obok Religi mówi coś innego. Ten wzrok przeczy stanowi wycieńczonego ciała lekarza. Jest czujny, aktywny. Religa cały czas śledzi aparaturę pomiarową. Znak, że serce pierwszego bohatera, krakowskiego taksówkarza, ciągle bije.

Żytkiewicz, który wówczas miał 61 lat żyje do dzisiaj. Jest najdłużej żyjącym pacjentem Religi. Dobiega dziewięćdziesiątki. Nigdy nie spotkał się z żoną taksówkarza. Tylko rozmawiał z nią telefonicznie. Religa miał w trakcie tej operacji 49 lat.  Przed nim były jeszcze znaczące dokonania kardiochirurgiczne, a potem kariera polityczna. Zmarł w wieku 71 lat  w roku 2009. Na nowotwór płuc. Był nałogowym palaczem.

Zdjęcie Stanfielda zostało uznane za najlepszą fotografię na całym świecie w 1987 roku i weszło do kanonu stu najlepszych fotografii wszechczasów „National Geographic”

Tutaj zobaczysz zdjęcie ostatniego pocałunku przed śmiercią  Syn księdza przyspiesza   Jak sadziłem sekwoje  50 funtów na tydzień, czyli stabil

5 comments on “Serce taksówkarza

  1. rr
    16 Luty 2016

    Ciekawe czy reszta ciała taksówkarza została sprzedana ? Nikt tego na pewno nie powie, ale ktoś musiał to wszystko sponsorować..

    Lubię

    • Waldek
      16 Luty 2016

      @rr Typowa polska mentalność. Wszystko tylko dla kasy. Dlaczego my (Polacy) zawsze myślimy, że nikt nic nie jest w stanie zrobić tylko z dobrego serca? Z tego biorą się właśnie nasze podziały, kłótnie, bluzgi, oskarżenia. Jeżeli ktoś coś robi dobrego, to od razu jest podejrzenie, że na tym zarabia i to na pewno ogromne miliony. Dlaczego my tacy małostkowi jesteśmy?
      Ja też chcę oddać po śmierci części swego ciała do przeszczepu. Może komuś pomoże to przeżyć, wyzdrowieć. I nie chcę za to żadnego wynagrodzenia. Czy to jest aż takie dziwne?

      Liked by 1 osoba

      • rybciorak
        18 Luty 2016

        Problem w tym, że Ci którzy zawsze dopatrują się drugiego dna czyli, że robi się dla kasy, sami są nieudacznikami którzy tej kasy nie potrafią zarobić.

        Lubię

    • rybciorak
      18 Luty 2016

      no i co z tego? Żal Ci że ktoś mógł zarobić czy co?

      Lubię

  2. Pingback: 50 funtów na tydzień, czyli stabil | życie umysłowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 16 Luty 2016 by in Bez kategorii.

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 550,926 hits
%d bloggers like this: