życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Sęp i jego ofiary

100-najwazniejszych-zdjec-swiata.-kevin-carter[1]

To zdjęcie  było dla Kevina Cartera powodem do największej chwały i przyczną ostatecznej klęski. Dostał za nie nagrodę Pulitzera. Dwa miesiące później zszedł do  samochodu, podłączył do rury wydechowej  gumowy przewód, którego koniec umieścił we wnętrzu  auta. Wsiadł do środka i odpalił silnik.

Kevin Carter to nie był byle kto. Widział rzeczy, które nakazują wątpić w człowieczeństwo człowieka. Tak były przerażające. Jako pierwszy sfotografował naszyjnikowanie. To metoda uśmiercania, polegająca na włożeniu na człowieka opony, tak, żeby nie mógł się uwolnić i podpaleniu jej. Ofiara ma w takiej sytuacji jeszcze 20 minut życia przed sobą, w okrutnych męczarniach.

Kevin był białym chłopakiem z RPA. Należał do Bang Bang Club, czwórki fotoreporterów dokumentujących od połowy lat 80. zbrodnie apartheidu w Afryce Południowej. Ścisła elita fotografii wojennej. Może najsłynniejsza czwórka w jej historii. Z fotograficznymi aparatami docierali do miejsc, do których bali się wchodzić uzbrojeni po zęby żołnierze. Ich zdjęcia publikowano w największych światowych gazetach i agencjach fotograficznych. Wywoływały powszechny sprzeciw wobec przemocy. Trudno policzyć, ale w jakiejś mierze z pewnością przyczyniły się do końca apartheidu.

Póki co mamy jednak rok 1993. Kevin jest na granicy załamania nerwowego. Widział już tyle zbrodni, że bez narkotyków nie może funkcjonować. Pakuje walizki i wyjeżdża do Sudanu. Liczy na to, że zmiana otoczenia pomoże mu się pozbierać. Ma zamiar fotografować wyłącznie krajobrazy. I zwierzęta.

Nie ma co się łudzić, że Kevin namierzył tego sępa z powodu powziętego przed wyjazdem zamiaru. Zaraz po wylądowaniu w Sudanie wiedział, że zamiarem dokumentowania krajobrazów i zwierząt może sobie dupę podetrzeć. W Sudanie trwała wojna domowa, nie mniej okrutna niż w RPA.

Wiemy sporo o okolicznościach wykonania tej fotografii. Ale rzeczy najważniejszej nie wiemy. I prawdopodobnie nie dowiemy się jej nigdy. Dziecko na pierwszym planie to dziewczynka. Potwornie wycieńczona, wygłodzona i  odwodniona. Usiłuje dowlec się do punktu żywieniowego, ale chyba ma już za mało sił. Kilka metrów za nią siedzi sęp. Cierpliwie czeka. Na jej śmierć. Poza kadrem  znajduje się Kevin. Też czeka. Aż sęp  rozłoży skrzydła przed poderwaniem się do krótkiego lotu. Takie ujęcie Kevin sobie wymarzył. Chce sfotografować moment ataku sępa.

Ale sęp nie atakuje. Czeka. Dziewczynka ciągle żyje. Mija potwornie długich 20  minut. Kevin nie jest tak jak sęp cierpliwy. Naciska migawkę. Scena zamknięta w czasie. Koniec historii?

Tak, ale tylko historii zdjęcia. Zaczyna się druga historia. Ta, która dzieje się poza kadrem i która składa się z samych pytań, bez odpowiedzi. Bo co stało się z dziewczynką? Gdyby Kevinowi udało się uchwycić moment ataku sępa, nikt takiego pytania by nie stawiał. Odpowiedź byłaby na zdjęciu. Ale Kevin takiego ujęcia nie zrobił, zadowolił się z jego punktu widzenia gorszym. A jednak lepszym dla widza, bo rodzącym pytania.

Kiedy zdjęcie ukazało się w  New York Timesie wstrząsnęło opinią publiczną. I pierwsze pytania, które zadano brzmiały: Co stało się z dziewczynką? Czy żyje?  Dlaczego Kevin jej nie pomógł dotrzeć choćby do punktu żywieniowego?

Kevin odpowiadał tak: Fotografowałem dziecko, kiedy pojawił się sęp. Skończyłem fotografować, odgoniłem sępa, usiadłem pod drzewem i się rozpłakałem. Potem przekonywał jeszcze, że widział dziecko żywe, z matką, ale przekonywał chyba bardziej samego siebie, niż publiczność. Wrócił do RPA. Ćpał jeszcze więcej. W 1994 zdjęcie dostało nagrodę Pulitzera. Tym razem rozgłos i szok był jeszcze większy. I z jeszcze większą siłą zabrzmiało pytanie: Co stało się z dziewczynką? Kevin już tylko milczał.

Kilka dni później miał  znowu z kolegami z Bang  Bang Club pojechać na front. Ale zrezygnował, uważał, że światło tego dnia nie gwarantuje dobrych zdjęć. W domu dowiedział się, że jego przyjaciel i mentor, przywódca grupy  Ken Oosterbroek został postrzelony w trakcie walk i zmarł w szpitalu

27 lipca 1994 roku Kevin Carter wsiadł do swojego samochodu, zaparkowanego w miejscu ulubionych zabaw córeczki. Jego córeczka była mniej więcej w wieku sudańskiej dziewczynki ze zdjęcia. Tego dnia była z mamą, z którą Kevin nie mógł się już porozumieć..

W liście pożegnalnym napisał: – Jestem załamany. Bez telefonu, bez pieniędzy na czynsz i na alimenty. Prześladują mnie żywe obrazy zabitych i cierpiących, widok ciał, egzekucji, rannych dzieci. Odszedłem i jeśli będę miał szczęście, dołączę do Kena.

Miał 33 lata. Kiedy to czytam, jestem w stanie uwierzyć, że wtedy, pod drzewem w Sudanie, Kevin miał w sobie jedynie tyle siły, żeby usiąść pod drzewem i zapłakać. Nad światem

6 comments on “Sęp i jego ofiary

  1. Joanna Kudelska
    25 Luty 2016

    Są rzeczy tak wstrząsające że czasami nie da się z nimi żyć.

    Liked by 1 osoba

  2. Pingback: Fotograf, który zapomniał, że jest fotografem | życie umysłowe

  3. Pingback: Spóźnione ale jeszcze ciepłe – naleśniki lutego! – Jeż w naleśniku

    • kredek
      2 Marzec 2016

      Też tak myślałem, ale się myliłem. Z komentarzy na Facebooku (stety, albo niestety tam mam zdecydowaną większość komentarzy) wynika, że większość widzi je pierwszy raz w życiu. Rzeczy oczywiste, często tylko takimi się wydają. Serdecznie dziękuję za wyróżnienie

      Lubię

  4. Pingback: Najbardziej znane zdjęcie świata | życie umysłowe

  5. Rajmund Leon Saczkowski
    17 Marzec 2016

    Om Ma Ni Pe Me Houng…………………….. Śpiewam……………………..

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 25 Luty 2016 by in Bez kategorii, dziecko, fotografia, historia, społeczeństwo.

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: