życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Złodziej zegarków na dachu Reichstagu

To jedno z najważniejszych zdjęć dokumentujących zwycięstwo. A dla Rosjan najważniejsze. Jest w każdym podręczniku. Ale że jest sfałszowane, o tym już podręczniki nie informują.

Z okazji Dnia Zwycięstwa, które nasi byli sojusznicy odnieśli dzień po kapitulacji Niemiec, pokazuję zdjęcie dokumentujące fakt, że Sowieci kradli zegarki i fałszowali rzeczywistość.

 

38959bd3ea7b2ea760475600ccac97ca

To jest wersja propagandowa

 

d53da7681e591aaa67d5cd8225e3bbef

A ta jest sprzed retuszu. Czym się różną? Dymami i zegarkami

Na fotografii dwaj radzieccy żołnierze zawieszają sowiecki sztandar na budynku Reichstagu, problem w tym, że zrobili to dzień wcześniej przed wykonaniem zdjęcia.

Zawieszenie jak najwcześniej flagi na tym obiekcie było oczkiem w głowie Stalina, marszałka Żukowa i całej Armii Czerwonej. Specjalnie w tym celu sprowadzono nowe sztandary z samej Moskwy. Dwa. jakby ktoś przewidział, że będą kłopoty.

Pierwszy sztandar został zrzucony na dach Reichstagu w nocy 30 kwietnia 1945 roku. I wówczas żołnierze radzieccy rzucili się do szturmu (w budynku ciągle bronili się Niemcy), żeby sztandar zatknąć.

Udało się to za pierwszym razem. Tyle, że w nocy. W ciemności żadne zdjęcie tego momentu się nie udało. Skucha na całej linii. Tym bardziej, że rano okazało się, że sztandaru nie ma. W Reichstagu ciągle bronili się jacyś Niemcy, którzy flagę zerwali. Jej zawieszanie trzeba było powtórzyć.

2 maja dwaj sowieccy żołnierze w towarzystwie fotografa Jewgienija Chałdieja (organizatora całej akcji) drugi raz zawiesili sowiecki sztandar. Chałdiej nacisnął migawkę i w ten sposób zdjęcie przeszło do historii… jako dzieło anonimowego autora. Chałdiej popadł w niełaskę i aż do upadku ZSRR nie można było mówić, kto jest autorem słynnego zdjęcia.

Skąd niełaska? Może stąd, że fotoreporter do zawieszania zwycięskiego sztandaru dobrał niewłaściwych ludzi. O tym, że byli niewłaściwi dowiedział się po wykonaniu zadania. Bo przecież tak wzniosłego aktu nie mógł dokonać nikt przypadkowy. Rozpoczęło się fałszowanie tożsamości dwóch żołnierzy zawieszających sztandar. Z pierwszego zrobiono Gruzina (ze względu na towarzysza Stalina Gruzina nie mogło zabraknąć przy fladze) Melitona Kantarię, z drugiego z oczywistych względów Rosjanina Michaiła Jegorowa. W rzeczywistości na zdjęciu będącym dzisiaj symbolem zwycięstwa Rosji nad faszyzmem jest Ukrainiec Alosza Kowaliow i Dagestańczyk Abdulhakim Ismaiłow. NKWD obu nakazało milczenie, tak że dopiero po upadku imperium wyszło na jaw, kto naprawdę zatykał sztandar na Reichstagu, budynku, który Sowieci nie wiedzieć czemu uważali za symbol hitleryzmu.

red-army-soldiers-raisin-a5d4d39

Tutaj Ismaiłow ma dwa zegarki, po jednym na każdym ręku

Z tym Dagestańczykiem Ismaiłowem (bohaterem Związku Radzieckiego) związany był kolejny problem, który ujawnił się po wywołaniu zdjęcia. Okazało się, że ma on dwa zegarki, na każdym nadgarstku po jednym. To było niedopuszczalne, bo przecież Armia Czerwona oficjalnie niosła narodom pokój, a nie zajmowała się tych narodów grabieniem (w rzeczywistości było odwrotnie), więc Chałdiej musiał jeden zegarek wyretuszować. Przy okazji dodał więcej dymu na Berlinem, żeby zwiększyć dramatyzm fotografii.

027f308956c3b6c2f2c6bb9242e1fad0

A tu już tylko jeden

 

Jewgienij Chałdiej dopiero w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia mógł cieszyć się sławą autora historycznej fotografii. Opowiadał wówczas,  że wzorem do jej wykonania było zdjęcie zrobione kilka miesięcy wcześniej  na wyspie Iwo Jima przez  amerykańskiego fotografa Joe Rosenthala, prezentujące grupę żołnierzy zatykających sztandar na szczycie wzgórza (jak się okazało, też pozowane).

W 1995 r. Chałdiej został zaproszony na Festiwal Visa do Perpignan, gdzie poznał osobiście Joe Rosenthala, zresztą syna żydowskich emigrantów z Rosji. Dwa lata później zmarł na udar mózgu.

A to jest Leica III, aparat, którym Chałdiej wykonał historyczne zdjęcie. Dwa lata temu został sprzedany na licytacji za kilkaset tysięcy dolarów.

 

c3JjPS9pbWFnZXMvMy8yLzkvODMyOS1qZXdnaWVuaWoga2FobGRlaSAyLmpwZWcmY3JvcHNjYWxlPTEmeD0wJnk9MCZ3PTkxNyZoPTY2NSZ3MT03NTAmaDE9NTQ0_src0c5c03d4c6a2ad07ab907a93d10b86c5

12 comments on “Złodziej zegarków na dachu Reichstagu

  1. maleski
    9 Maj 2016

    Tak się składa że kolekcjonuję starocie. I od mojego sąsiada – 20 lat temu kupiłem zegarek – piękny ,rosyjski kieszonkowy zegarek tzw. „PAWEŁ BURE” – na dzisiejsze pieniądze wart mniej- więcej 4000 złotych. Sąsiad wyjawił mi że zegarek ten przywiózł w czasie wojny niemiecki żołnierz walczący pod Leningradem..Z zegarkami różnie bywało..Przed wojną mało kto miał zegarek – raczej nie chłop i nie robotnik…

    Liked by 1 osoba

  2. Anonim
    9 Maj 2016

    Z dzieciństwa pamiętam dowcip, który po latach okazał się absolutnie „z życia wzięty”:
    Ruski widząc u polskiego szabrownika pełno zegarków, w tym również z braku miejsca na rękach pozapinanych na nogach mówi do Polaka, „Nu dawaj ty mienja adin nożyj, a ja tjebja 5 rucznych! Pomienjajem?”🙂

    Lubię

  3. Anonim
    9 Maj 2016

    E tam , dymy, zegarki i Gruzini , najważniejsze, że chłopaki szkopom dokopali i mogli się pstrykać na dachu jak im się podoba

    Lubię

    • magda
      12 Maj 2016

      masz 100%racji ,ale zawsze znajda sie „Historycy”co zwroca uwage na 2 zegarki niby falszywe zdjecia cokolwiek byle dokopac dokladajac straszne zbrodnie tak czuja sie lepiej a to rosja rozwalila faszyzm a gdzie byla armia krajowa i rzad???

      Lubię

      • Wania
        10 Czerwiec 2016

        Kacapy najpierw z tym faszyzmem się bratali w Polsce w 1939 r. ale to szczegół. Pomoc Zachodu bez której by nie dali rady to też mało istotny fakt. To, że grabili i stosowali masowe gwałty na Niemkach i Polkach to też pikuś. Że to banda złodziei to widać na zdjęciu. Gdy wracali pociągami do siebie wszystkich wywieziono na Syberię, żeby nie informowali o biednym zgniłym Zachodzie. Masowe kradzieże Niemiec i Śląska trwały do połowy lat pięćdziesiątych. Ruscy grabili Polskę do 1993 roku, gdy ostatni z nich zabrał ze sobą swoje brudne onuce i wrócił do siebie. Gdzie była AK i Rząd? Armia Krajowa była mordowana przez ruskich. Proces szesnastu – poczytaj sobie. Ruscy złamali słowo honoru i i ich zamordowali. W sumie u ruskich to normalne działanie. Rząd w Anglii i Stalin – żarty.. Dobrze, że Andersowi udało się zwiać od ruskich…

        Liked by 1 osoba

      • barek
        11 Czerwiec 2016

        Kto Ci nakladl tego do glowy ??????? Tata SBek ? Moze dziadek NKWDzista ? Kto Cie uczyl historii w szkole ? tow. Moczar ? Wstyd mi za takich tumanow. Lepiej nic nie pisz bo normalni i rozgarnieci tez to czytaja.

        Lubię

  4. goldenbrown
    9 Maj 2016

    I czego się nie robi, żeby historia wyglądała odpowiednio..
    Nic, tylko mity i legendy, a prawdy za grosz😉
    Podobnie było z zaslubinami z morzem i tego typu symbolicznymi wydarzeniami.Pic na wodę😉

    Lubię

  5. Janusz Czech
    10 Maj 2016

    Znaczy sie Ruskie nie zdobyli Reichstagu. Nawiasem mowiac musze sprawdzic ile mam zegarkow w domu bo mnie jeszcze autor tego kretynskiego artykulu zwyzywa od zlodzieji.

    Lubię

    • Wania
      10 Czerwiec 2016

      Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem artykuł może. Bo brak zrozumienia słowa czytanego wyłazi z ciebie całym tobą. poza tym u was ruski polskich znaczków brak na klawiaturze?

      Liked by 1 osoba

  6. zizi
    10 Maj 2016

    Dużo zdjęć z teg okresu jest pozowanych i sfałszowanych, a robili to rówież Amerykane. Zamiast szukać sensacji, ktoś mógłby zrobić takie badania, ukazujące nieprzwdziwość niektórych zdjęc, zanim czas zatrze ślady.
    Przykładowo Amerykanie w swojej wielkiej ecyklopedii opisując Powstanie Warszawskie, posługwali się zdjęciami z filmów Wajdy, jako autentycznymi.

    Lubię

  7. krasekblog
    10 Maj 2016

    Przeczytałem tytuł i myślałem że o ministra Nowaka chodzi (nomen omen). Też tak ktoś miał?

    Liked by 2 people

  8. XC
    10 Maj 2016

    Niemcy też pstrykali „piękne” fotki ku propagandzie. W książce o Waffen-SS Easter Front, jest takie zdjęcie jak dwóch SSmańców wspaniałomyśknie w drodze na Moskwę we wsi niby to naprawiają brony do orania gdyż oficjalna propaganda głosiła że oni niosą Rosjanom rozwój i postęp.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 9 Maj 2016 by in fotografia, historia, polityka, społeczeństwo and tagged , , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: