życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Wehikuł czasu, czyli…

O czym oni śpiewają?  Zdjęcie piosenką opisane

„Dużo bym dał, by przeżyć to znów –

Wehikuł czasu – to byłby cud!

Mam jeszcze wiarę, odmieni się los,

Znów kwiatek do lufy wetknie im ktoś”.

Fragment utworu „Wehikuł czasu” Dżemu,  z którym  nawet fani zespołu mają problem. Ludzie mają zadziwiające pomysły na interpretację tego fragmentu. Nawet zagorzali fani Riedla nie mają pojęcia, o co chodzi. Najbardziej ubawiła mnie najczęściej spotykana interpretacja, że o palenie trawy. Pewnie z powodu nałogu wokalisty i tej lufy, w zdrobnieniu lufki, w której paliło się marychę. Kupa śmiechu, z przewagą kupy. A zatem o czym śpiewa Rysiek?

Riedel jest spóźnionym hippisem. Podobnie, jak wszyscy polscy hippisi. Polski ruch hippisowski zaczął się właściwie w momencie, kiedy kończył się zachodni, a zwłaszcza amerykański.  „Wehikuł czasu”  jest utworem z 1989 roku, czyli ukazał się 20 lat po festiwalu Woodstock i dwadzieścia parę lat po amerykańskim „Lecie miłości” – apogeum ruchu Flower Power. Jest po części piosenką autobiograficzną. Riedel śpiewa o swojej młodości, która przypadała na drugą połowę lat siedemdziesiątych, czyli apogeum polskiego ruchu hippisowskiego.

Polscy hippisi byli zafascynowani przekazem miłości wygenerowanym dziesięć lat wcześniej w USA. Również ruchem Flower Power. A ruch Flower Power w dużym skrócie nawoływał „Make Love – Not War”, propagował miłość zamiast przemocy, protestował przeciwko wojnie w Wietnamie, posługując się przy tym takimi symbolami, jak kwiaty.

Kolorowe kwiaty symbolizowały ten ruch. Były wszędzie – we włosach hippisów, namalowane na karoseriach samochodów, rozdawane na ulicach przez uliczne teatry.


Najgłośniejszym, spektakularnym działaniem  Flower Power był wielki marsz na Pentagon w 1967 roku. Uczestniczy mieli zamiar otoczyć budynek Pentagonu i symbolicznie unieść go w powietrze. Zastąpiło im drogę 2500 uzbrojonych żołnierzy. Wtedy właśnie uczestnicy marszu wetknęli im w lufy karabinów kwiaty. Właśnie o tym śpiewał Riedel. O nadziei na powrót tamtych ideałów, klimatów i oczywiście muzyki.

Była to wiara naiwna. Ale czymże byłaby sztuka bez naiwnej wiary. Zresztą głównym ideologiem i właściwie twórcą ruchu Flower Power był Allen Ginsberg, znaczący poeta dla kultury amerykańskiej, a zwłaszcza hippisowskiej.

One comment on “Wehikuł czasu, czyli…

  1. dee4di
    17 Maj 2016

    Tak sobie myślę, że bez takich naiwniaków i idealistów to prawa człowieka wyglądałyby trochę inaczej.

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 15 Maj 2016 by in Bez kategorii, film, fotografia, historia, muzyka, społeczeństwo and tagged , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 550,926 hits
%d bloggers like this: