życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Akordeonista całej Polski

mlody-czeslaw-niemen-332570-GALLERY_BIG

Tego akordeonistę, syna stroiciela organów, znają wszyscy, wszyscy, którzy skończyli 35 lat. Chyba że są kibicami Legii. Bo na stadionie przy Łazienkowskiej nawet nastoletni kibice Legii widzą, kto to taki. Uważają go za warszawiaka. Ale on nigdy nim nie był i się nim nie czuł. Nie, mylisz się. To nie jest Kazimierz Deyna.

Jego instrument ma nazwę wypisaną rosyjskimi bukwami. Ale nie jest guzikowy. Ma klawisze. A na klawiszach grało się bardziej na Zachodzie niż Wschodzie.

O tym chórze przeczytacie w necie, że był dziewczęcy. Nieprawda, co widać na zdjęciu. Że założył go ten akordeonista. Mało prawdopodobne.Nic o tym nie mówił w późniejszych wspomnieniach. Że był to chór przykościelny – najbardziej prawdopodobne – któremu akordeonista akompaniował. Ale jak był to chór przykościelny, to nie tylko kościelne pieśni wykonywał.

A to jest jego rodzinna wieś. Nie Warszawa. Stare Wasiliszki

hrszstva03-01

 

Więcej gęsi i indyków niż chałup. Tak to wygląda teraz. Kiedyś było zupełnie inaczej. – Urodziłem się w Starych Wasiliszkach – wspominał akordeonista po latach. – To, że urodziłem się na wsi, ma już, uważam, ogromne znaczenie. Ale nie tylko to. Ważne jest też umiejscowienie mojej rodzinnej wsi na pograniczu Litwy i Białorusi, w połowie drogi między Wilnem a Grodnem. Dlaczego to podkreślam? Z wielu powodów. Myślę, że dla artysty w ogóle, a dla muzyka w szczególności bardzo ważne są pierwsze muzyczne zasłuchania. Nie chodzi mi więc tylko o nastrój, aurę dziecięcych lat, lecz przede wszystkim o tamte melodie, które ukształtowały moją muzyczną wrażliwość. Gdybym, powiedzmy, urodził się na Mazowszu, jako muzyk byłbym zupełnie inny, tak jak inny jest tu i tam śpiew wiernych zgromadzonych w kościele. Chociaż w tamtych latach nie mówiło się jeszcze o ekumenizmie i cerkiew była sobie, a kościół sobie, jednak bliskie sąsiedztwo cerkwi i kościoła na Wileńszczyźnie niosło określone skutki. Gdy w 1958 roku przyjechaliśmy stamtąd do Polski, najbardziej zadziwią mnie właśnie śpiew kościelny. W tutejszych kościołach wierni śpiewają unisono, a poza tym – nie zawsze czysto. U nas, na Wileńszczyźnie, jak zgromadzeni w kościele zaśpiewali, to, proszę pani, pieśń się niosła, chociaż śpiewały tam przysłowiowe baby w chustach.

Akordeonista nie dożył i na szczęście nigdy nie usłyszał, jak na stadionie przy Łazienkowskiej kibice kaleczą jego „Sen o Warszawie”.

– Trzydzieści parę lat temu, zwłaszcza w naszej okolicy – wspominał  wiele lat przed śmiercią- nikt by tam (w Wasiliszkach)  nie powiedział, że mówi po białorusku. Ci, co nie posługiwali się językiem polskim, twierdzili, że mówią po prostu językiem własnym, tutejszym. Jak mówili, tak mówili, ale przynajmniej ci z dookolnych wsi czuli się Polakami. Pamiętam, że przeważały tam nazwiska takie jak Bogdanowicz, Bohdziewicz, Markiewicz; moja mama była z Markiewiczów. Po wojnie Rosjanie zakwalifikowali wszystkich z nazwiskami na „wicz” jako Białorusinów i nie pozwalali im wyjeżdżać do Polski. Ci, co mieli nazwiska na „ski” i „cki”, mogli wyjechać, a na „wicz” nie.

Jego ojciec miał nazwisko kończące się na „cki” – Wydrzycki. Mogli wyjechać ze Związku Radzieckiego do Polski Ludowej. Tutaj akordeonista poszedł do szkoły w Gdańsku, żeby uczyć się grać na fagocie. Nie był to jednak instrument mu pisany. Kilka lat później zaczął grać na instrumencie, który potrafił nastroić jego ojciec. Na organach, tyle że elektrycznych.

Można właściwie powiedzieć, że akordeonista został  organistą. Śpiewającym. I zmarł jako organista. Czesław Niemen – organista Polski. Dziwny jest ten świat.

 

 

2 comments on “Akordeonista całej Polski

  1. wawiak
    2 Wrzesień 2016

    Jakieś słoicze kompleksiki? Warszawa jest miastem. Wasiliszki były i są wsią. A Pan, Panie bloger, to od Warszawy, trzy szerokotorowe w bok.😛
    I spokojna pana rozczochrana, Sen o Warszawie Czesław śpiewał, bo czuł się Warszawiakiem i kochał to miasto, o czym niejednokrotnie mówił.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 16 Sierpień 2016 by in fotografia, muzyka, Polska Ludowa, PRL, wegetarianizm and tagged , , , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: