życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

„Oddałem parę serii.” Może w niewłaściwym kierunku?

Czy wiesz kim jest ten młody mudżahedin na zdjęciu? Jeszcze do niedawna brylował we wszystkich telewizorach, więc powinieneś go pamiętać. To ten, który mówił, że robimy laskę Amerykanom.

radek_sikorski_w_afganistanie.jpg-nggid03250-ngg0dyn-400x0x100-00f0w010c010r110f110r010t010

Mówił to już jako minister spraw zagranicznych państwa uważającego się za największego sojusznika USA

Radek Sikorski pojechał do Afganistanu pierwszy raz w 1986 roku, jako  korespondent o fotograf kilku amerykańskich czasopism. Miał 23 lata i gorące pragnienie dokopania Ruskim.

Nigdy nie ukrywał, że wspierał mudżahedinów w walce z sowietami. Oficjalnie był jednak tylko korespondentem, ale korespondentem uzbrojonym. – Dla nich (mudżahedinów – przyp. autora) było całkiem oczywiste, że mężczyzna powinien nosić broń. Ja nie zawsze ją nosiłem, ale czasami uznawałem, że może to rozsądne, bo gdyby oddział poszedł w rozsypkę, zapewniłaby mi obronę albo nawet przeżycie. Papież brytyjskiego dziennikarstwa, George Orwell, w latach 30. walczył i strzelał w Hiszpanii, i to w dość skrajnych formacjach anarchistycznych. A potem opisał to w książce. Dla mnie noszenie broni miało też znaczenie symboliczne. Uważałem za punkt honoru, żeby nie być bezbronnym wobec przeciwnika, z którym w Polsce walczyliśmy innymi metodami. Oddałem parę serii…”

Zrozumiałe, że tych parę serii nie oddał w kierunku Afgańczyków. Raczej zdecydowanie w przeciwną stronę. W każdym razie w ówczesnej Polsce, w antykomunistycznym podziemiu panowało przekonanie, że nasz człowiek Radek Sikorski z bronią w ręku walczy w Afganistanie z sowietami.

Na froncie był jako dziennikarz, a czy również jako żołnierz? Tego do końca nie wiemy. Ale wiemy na pewno, bo Sikorski sam o tym mówił, że chciał się do mudżahedinów przyłączyć.

Paradoks historii polega na tym, że z grup mudżahedinów wspieranych przez Stany Zjednoczone, tych, do których chciał się  przyłączyć Radek powstała Al-Kaida, która dokonała udanego zamachu na World Trade Center.

Al-Kaida zadał Amerykanom w jednorazowym ataku większe straty, niż Związek Radziecki w całej swojej historii. Jak zatem widać, najlepszą rzeczą, jaką przydarzyła się Rosjanom w Afganistanie była ich klęska. Bez niej nie byłoby Al-Kaidy i jej wojny z USA

2 comments on “„Oddałem parę serii.” Może w niewłaściwym kierunku?

  1. Grzegorz Stachowiak
    27 Sierpień 2016

    Na pewno strzelał i zabijał. Dziwi mnie że „przypuszczacie”. Przecież ten człowiek robił to razem z panem Rostowskim i razem także studiowali w Wlk. Brytani. Po tym, jak wykonywali pięknie zlecenia na wojnie Amerykanie (Brytania jest pod ich panowaniem przecież) wynagradzają swoich żołnierzy. Tak właśnie dostali poważne stanowiska w Polsce, zostały one im wręczone jako nagroda. Naprawdę dziwi mnie to, że o tym Panowie/Panie nie wiecie. Pozdrawiam.

    Lubię

    • wawiak
      2 Wrzesień 2016

      mudżahedin bez zarostu? on mógł najwyżej kozy do nocnych igraszek prawdziwym mudżahedinom wybierać.😀

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 24 Sierpień 2016 by in Bez kategorii, fotografia, historia, internet, Polska Ludowa, PRL, Rosja, USA, wojna, zimna wojna, ZSRR and tagged , , , , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: