życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Dobra szkoła bez nauczycieli

Ponieważ pani minister od szkół od kilku miesięcy opowiada nauczycielom, iż w dobrej szkole zrobi im tak dobrze, że nie muszą obawiać się utraty pracy po tym, jak ona zlikwiduje gimnazja, zdecydowałem się zaprezentować powyższą infografikę. Sygnuje ją, jak widać z podpisu sama pani premier. Będzie zatem tak, jak tu jest pokazane. Gwarantuje to wam szefowa rządu.

cwvxoq1wqactiyc

Przyjrzyjcie się zatem uważnie kochani pedagodzy i spróbujcie na zaprezentowanej na grafice zaplanowanej dla was przez rząd ścieżce dobrej kariery odnaleźć nauczycieli gimnazjów. Kim oni się staną po dobrej zmianie?

Patrzcie uważnie, bo ślepawy jestem, ale ja na pokazanej przez władzę grafice miejsca w dobrej szkole dla byłych nauczycieli gimnazjalnych nie widzę. I wy też nie zobaczycie, bo miejsca dla nich tam nie ma. I to byłoby na tyle w temacie zapewnień pani minister od szkół, że nauczyciele pracy nie stracą

11 comments on “Dobra szkoła bez nauczycieli

  1. Monika Lassaud
    9 Listopad 2016

    Teoretycznie tak, niemniej, zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem polityki prowadzonej przez p.minister: jest jeszcze siatka godzin. Ta siatka musi zostać powiększona o taką ilość, jaka zapewni zwiększoną ilość klas po wejściu uczniów gimnazjum. Należy zweryfikować szacunki, po uwzględnieniu danych na temat wydolności szkoły do obsadzenia nauczycielami wszystkich klas.
    I jestem ciekawa jakie wyjdą dane, nie mam żadnej wiedzy na ten temat. Może ktoś ma?

    Lubię

  2. ewanowosielecka
    10 Listopad 2016

    Kiedyś były normalne szkoły po 8 lat podstawówki i kto w nich uczył???? Jak nie większość nauczycieli, którzy są teraz w gimnazjach… Pan jest starszej daty, co nie oznacza, że ślepy czy głuchy, ale nigdy Pan nie był, z tego co widzę na terenie gimnazjum i nie zdajee sobie Pan sprawy, co to znaczy dla dzieci (bo to są dzieci, nie dorośli), zmiana co chwilę szkoły, to największy błąd jaki można zrobić. Jestem drugim rocznikiem gimnazjum i na własnej skórze przezyłam ta zmianę, która niestety po części wpędziła mnie w depresje i patologiczne zachowania, bo zmian a szkoły, to dla, nie których, nie mówię że dla Wszystkich ogromna zmiana i szok. Nie wie Pan, ze nad tym już nikt w tej chwili nie ma kontroli, co się dzieje w tych szkołach,nauczyciele sobie zupełnie nie radzą. Panuje tam chaos, a zwykli uczniowie nie są w stanie się niczego nauczyć, przez atmosferę która tam panuje, przez problemy z narkotykami i alkoholem głównie oraz wagarami, które sa nagminne, bo uczniowie nie chcą chodzić do szkoły, która jest patologiczna. Nie ma Pan pojęcia i nigdy Pan tego nie zrozumie, że gimnazjum zniszczyło poziom nauczania i oświaty, w każdym calu. To beznadziejne i ogromne trawinie pieniędzy, od rodziców na nowe książki, zestawy do nauki, mimo iż np podręczniki sa darmowe, to nadrabiają czym innym. Łatwo się mówi, kiedy się czegoś nie przechodzi, na własnej skórze. Gimnazjum to wylęgarnia chuliganów i zachowań, znacznie odbiegających od normy, np ostatnio w gimnazjum w Polsce, jakiegoś ucznia pobito tak, że do tej pory lezy na OJOMIE i nie wiadomo, czy kiedykolwiek z tego wyjdzie. Kiedyś morderstwo na terenie gimnazjum również, chłopak zabił koleżankę, spychając ją ze schodów..takiej szkoły Pan oczekuje nadal?? Aby tak funkcjonowała?? Poza tym, nie ma nic na obronę dla nauczycieli, przykro mi, ale nie którzy zupełnie nie mają pojęcia o nauczaniu i zrobili te studia tylko dlatego, że nigdzie indziej się nie dostali, tylko na akademie pedagogiczną. Sorry, ale dla mnie to nie szkoła, nie uczą w nich nic, co byłoby potem praktyczne do użycia w życiu, czy w zawodzie, który zdobędą jedynie pisanie i czytanie. Cała oświata jest do zmodernizowania i z całego serca na to czekam, ponieważ nie chcę, aby moje dzieci trafiły do tak chorych szkół, jak sa w tej chwili. W ogóle uważam też, że nauczyciele powinni przechodzić obowiązkowe badania psychologiczne przed przyjęciem na studia, w trakcie i przed rozpoczęciem pracy. Od szkoły zaczyna się całe dalsze życie. W Polsce szkoła potrzebuje zmian i to natychmiast !!!

    Lubię

    • kredek
      10 Listopad 2016

      Po pierwsze, w większości przypadków gimnazjum jest kontynuacją podstawówki. Zazwyczaj jest to ta sama klasa i ten sam budynek, po drugie, trochę się jednak od czasów, kiedy pani kończyła gimnazjum się zmieniło. Dzisiaj , jak wynika ze statystyk, najbardziej chuligańskie są klasy szóste . I na koniec. Kończyłem ośmioklasową podstawówkę. W siódmej klasie mija koleżanka zaszła w ciążę. Gdzieś ją przenieśli. A kiedy byłem w ósmej dowiedziałem się, że rzuciła się na tory i popełniła samobójstwo. POdaję ten przykład tylko po to, żeby przestrzec przed wyciąganiem zbyt szybkich wniosków z tego typu wypadków

      Lubię

      • ewanowosielecka
        10 Listopad 2016

        Nie od moich czasów nie wiele się zmieniło, patrząc nawet po szkole tej samej, do której ja chodziłam i wszyscy nauczyciele mnie znają, nie nie zmieniło się. Po drugie gdyby nie było gimnazjum, nie byłoby kontynuacji podstawówki, tylko wreszcie byłoby normalnie. W tej chwili czy to w gimnazjum czy gdzie kolwiek indziej dziewczyny zachodzą w ciąże tak czy siak, gdyby była 8 letnie szkoła, dzieci i młodzież mieliby więcej zaufania do ludzi, których znają,a nie nie znają. Nie zawsze jest tak, że to ten sam budynek i ludzie…nie zawsze, akurat ja znam wszystkich nauczycieli, bo mam takie szczęście, że za moich czasów mnie uczyli nauczyciele, którzy dzisiaj są w podstawówkach również, Ci sami !!! Uczą w dwóch szkołach !! o dziwo mają tyle zajęć, bo by etatu nie wystarczyło ! Klasy 6 są najbardziej chuligańskie, bo wiedzą że będzie zmiana szkoły i nie trzeba się tak starać. Po drugie dyrektorzy gimnazjów i liceów, coraz rzadziej przyznają się do tego co sie dzieje na prawdę w ich szkołach, bo by dostali dyscyplinarkę i większość spraw, zamiatana jest pod dywan, tak jakby nic się nie stało !

        Lubię

    • Anonim
      10 Listopad 2016

      ale bzdury…..uczę w gimnazjum…. w takim, w którym wszystkie wyniki egzaminów są powyżej średniej krajowej….jest to gimnazjum w małej miejscowości i jest szkołą wiejską. To nie wina gimnazjów jeśli są takie, w których się pije i bierze narkotyki…To nie nauczyciele sobie nie radzą…nie radzą sobie głównie rodzice ze swoimi pociechami…a ponieważ są coraz bardziej roszczeniowi wobec szkoły a coraz więcej im wolno wpływać na to co w szkole się dzieje to tak to wygląda….ich dzieci są oczywiście niewinne….i strach od nich cokolwiek wymagać. Natomiast absolutnie nieprawdą jest,że zmiana szkoły co kilka lat jest szkodliwa. To jest wyrównywanie szans…. I tu doskonały przykład z życia mojej córki, która w szkole podstawowej bardzo źle trafiła. Było jej źle,była zagubiona i to wpływało mocno na jej karierę szkolną.. Po przejściu do gimnazjum zmieniła środowisko, zaczęła wszystko od nowa, uwierzyła w siebie i idzie jak burza. Jest szczęśliwa i uczy się świetnie. Ktoś z kolei kto miał łatkę wzorowego ucznia w szkole podstawowej może tak jechać na opinii do końca i nic już nie musi robić. Nabiera nawyku,że wystarczy zrobić dobry początek i potem można się nie wysilać. Tkwi w tym środowisku uczniów, tych samych nauczycieli i traci na swoim rozwoju i rozwijaniu zainteresowań. Już abstrahując od tego,że robi się zupełnie na wariata idąc w zaparte oraz marnując ogromna publiczne pieniądze,które można byłoby przeznaczyć na wzbogacanie bazy itp.

      Lubię

      • ewanowosielecka
        10 Listopad 2016

        To dlatego, że uczy Pan w wiejskiej szkole, szkoła ma za zadanie również wychowywać, poprzez naukę, tak że rodzice sobie nie radzą, to jest inna sprawa i na pewno też prawda, ja mowie na swoim przykładzie i zdania nie zmienię, proszę w takim razie spróbować sił w gimnazjum w dużym mieście.. Bo to do najprzyjemniejszych nie należy. Skoro było Córce źle można było Jej zmienić szkołę. Można zwrócić uwagę, ja chowam moje dzieci w duchu patriotyzmu, szacunku dla nauczycieli i to się nigdy nie zmieni, co nie znaczy że są świeci, ale na prawdę zapraszam do szkoły w dużym mieście. Nie prawda, że z łatką może jechać przez cały czas, jak nauczyciel jest uczciwy, to tak nie będzie, poza tym nauczyciele zmieniają się tak czy siak w 4klasie i to już wystarczy, a nie co dwa lata praktycznie jak jest w teraz. Bzdury to Pan pisze bo pracuje Pan zapewne w małej szkole, nie uzurpujac małym szkołom na terenie wsi, bo takie miejsca bardzo lubię i szanuję! Ale niestety myli się Pan i to nawet, nie wie jak bardzo. Proszę zapytać psychologa jakie ma zdanie na temat ciągłych zmian w życiu młodego człowieka, kiedy ma zdobywac wiedzę, a nie skupiać się na zmianach…

        Lubię

    • Mike Siemion
      24 Listopad 2016

      Wydaje mi się, że to nie wina gimnazjów jako takich, a braku wychowania. Obecnie dzieci się hoduje, a nie wychowuje. Młodzież nie ma absolutnie żadnych autorytetów, a nauczycieli nie traktują poważnie ani uczniowie, ani rodzice. Powrót do 8-klasowej podstawówki nie rozwiąże problemu, bo największym problemem jest nastawienie rodziców. Jeśli dziecko traktowane jest jak święta krowa, której wolno absolutnie wszystko, to nie pomoże najlepszy nawet system edukacji.

      Lubię

  3. ewanowosielecka
    10 Listopad 2016

    Jeszcze jedno.. nauczyciele, zarabiają dzięki temu, że moje dzieci i innych chodzą do szkoły, to nie nauczyciele są najważniejsi w szkole, tylko uczniowie, co nie znaczy, że można sobie dać wchodzić na głowę, powinna panować dyscyplina, o której obecni nauczyciele, pojęcia w ogóle nie mają, chyba tylko Ci starsi, którzy jeszcze pamiętają czasy, 8 letnich szkół podstawowych. Dopóki się nie zmieni myślenie, na temat szkoły, nauczycieli i uczniów do niej uczęszczających, w Polsce będziemy mieć,za przeproszeniem specjalistów i wykształconych ludzi, jak z koziej dupy trąba. Bo ta szkoła, po prostu ich niczego dobrego nie uczy. Proszę wybaczyć, ale wiem, bo sama to przeżyłam.

    Lubię

    • kredek
      10 Listopad 2016

      Myli się pani, jak we wszystkim, co tutaj pani pisze. Nauczyciele nie zarabiają dlatego, że pani dzieci chodzą do szkoły, tylko dlatego, że płacimy podatki.Chyba, ze pani dzieci chodzą do szkoły prywatnej

      Lubię

      • ewanowosielecka
        11 Listopad 2016

        Płacę podatki za pobyt moich dzieci w szkole, to może zabierzmy Wszystkie dzieci ze szkoły. Ciekawe czy będzie dochód za to dla nauczycieli. Kiedy ktoś ma inne zdanie to już trzeba pisać że myli się we wszystkim. Ja się nie mylę, bo wiem co sama przeszlam

        Lubię

      • ewanowosielecka
        11 Listopad 2016

        Bo przeszłam to na własnej skórze, a Pan był w takiej szkole???? Nie nie był. Nauczyciele uważają dzieci za darmozjady jak widać po powyższej wypowiedzi nauczyciela, taki właśnie nie powinien w ogóle pracować z dziećmi!

        Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 9 Listopad 2016 by in Bez kategorii.

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: