życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Żeby pracować obok posłanki

Uspokajam prawosławnych mieszkańców województwa podlaskiego. Nie musicie się jeszcze pakować i się deportować. Posłanka PiS-u Mateusiak-Pielucha nie was miała na myśli. Nie chodziło jej też o muzułmanów miejscowych, czyli tych paru Tatarów z Bohonik i Kruszynian.

upieluchy-horzwa1

 

Póki co, nic wam nie grozi. Możecie modlić się w stronę Mekki, a prawosławni  żegnać się, w którą tam sobie stronę chcą. Co nie jest zabronione, jest póki co dozwolone, jak zapewnia wicepremier Morawiecki.

Jeśli zaś chodzi o ateistów, to posłanka Mateusiak-Pielucha też nie krajowych ateistów miała na myśli. Nie mogła, bo krajowy ateistów już nie ma. Odkąd prezydent Duda intronizował Jezusa na króla Polski w Łagiewnikach, ateizm został tym aktem zniesiony, bo przecież żaden ateista nie może być poddanym takiego króla.

Kiedy posłanka Mateusiak-Pielucha pisała, cytuję, że „powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne, a niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji”, miała na myśli ateistów, muzułmanów i prawosławnych zagranicznych. I kiedy pisała dalej w swoim niezwykle wyrafinowanym pozaumysłowo felietonie, że jeżeli „chcą mieszkać w Polsce i pracować obok mnie, mam prawo spytać ich o poglądy, przekonania i nastawienie do wartości, które w Polsce uznajemy za ważne”, to też miała w swojej głowie cudzoziemców.

Wyrafinowanie pozaumysłowe jej myśli polega na tym, żeby przybywających do pracy w pobliżu posłanki („pracować obok mnie”) cudzoziemców pytać nie o kwalifikacje zawodowe, tylko o to do kogo się modlą, w którą stronę się przy tej modlitwie zwracają i od której strony zaczynają się żegnać. To jest jakiś kierunek dla przedsiębiorców.

Taka selekcja mogłaby się odbywać już w Kuźnicy na granicy, albo w urzędzie pracy: – To  w jakim celu, cudzoziemski obywatelu, przyjeżdżacie do Polski? – Do roboty chciał, u mienia fach w ruku, ja hydraulik i po polski gawarju! – A jakie u was jest, że zacytuję posłankę, „nastawienie do wartości”? – No tak chociaż z tysiąc pięćset chciałby na ruku dostawać. – Nie o to chodzi. Pytam, czy uznajecie Chrystusa z króla Polski? – Nu słyszał ja, że u was demokracja konstytucyjna jest. – To wracajcie do siebie, sędziów do Trybunału Konstytucyjnego u nas dostatek.

Posłowie z Podlaskiego, oczywiście nie z PiS-u, domagają się kary nagany dla posłanki, za obrażanie polskich mniejszości narodowych. Ale to nic nie da. Od perswadowania pampers sam się nie osuszy. Trzeba zmienić pieluchę.

 

One comment on “Żeby pracować obok posłanki

  1. Mike Siemion
    29 Listopad 2016

    Pozostaje pytanie, kto chciałby „pracować obok niej”, o przebywaniu w jednym pomieszczeniu nie wspominając. Każdy normalny człowiek osoby tego pokroju stara się omijać jak najdalej…

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 29 Listopad 2016 by in Bóg, humor, obyczaje, polityka, Polska, prawo, religia, społeczeństwo and tagged , .

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

życie umysłowe na facebooku

Statystyki bloga

  • 527,752 hits
%d bloggers like this: