życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Call Me the Breeze z Rygi

Szczęśliwie udało się zakotwiczyć na majowy weekend w Rydze. W Moonshine. Kurewsko drogo, ale klimatycznie. Czasy amerykańskiej prohibicji.

 

To wieczorem. A w dzień jest fantastyczna Jurmala. Trochę piździ. Ale jak się znajdzie miejsce osłonione od wiatru, można się nawet poopalać. Najlepiej w barze na plaży. Pozdrawiam.

IMG_4486

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 1 Maj 2017 by in Bez kategorii.

Kategorie

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Najczęsciej klikane

  • Brak

Kategorie

Statystyki bloga

  • 2,699,665 hits
%d blogerów lubi to: