życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Głos z Plebanii o robaku

W czasie studiów należała do socjalistycznej organizacji młodzieżowej ZMP. A potem wstąpiła do PZPR. Aktor i satyryk Jerzy Dobrowolski tak wspominał towarzyszkę Katarzynę Łaniewską: „Byli jednakowoż i aktywiści w czerwonych krawatach ze: „słynną szalejącą towarzyszką sekretarz.  Dopadała na zebraniach koleżanki, donosząc publicznie, iż ubierają się na modłę amerykańską, zdobywają stroje na ciuchach bądź z paczek przysyłanych z Zachodu, a przecież socjalistyczne studentki nie mogą się tak ubierać. I należy je wykluczyć z grona. Potem następowały celebracje zebrań, składanie samokrytyki wobec spędzonych, siedzących ze spuszczonymi głowami, kolegów. Koleżance sekretarz buzowała czerwona krew. Szczuła i piętnowała zgodnie z linią partii. Gnoiła ludzi”.

 

łania

Aktorka zaprzecza. Twierdzi, że nie była żadną aktywistką, tylko należała. W latach osiemdziesiątych diametralnie zmieniła poglądy i zaczęła działać w Solidarności. Teraz działa na „Plebanii” i na miesięcznicach smoleńskich.

Mnie jednak zdecydowanie bardziej interesuje inny aspekt  osobowości aktorki, która dzielnie kroczy w miesięcznicach smoleńskich, recytuje patriotyczne wiersze i modli się żarliwie.  Otóż w czasach, które opisuje Dobrowolski, Łaniewska wyszła za mąż z aktora, też głęboko umoczonego w socjalizm i PZPR, Ignacego Gogolewskiego. Ale nie z miłości, tylko z rozsądku. Otóż w czasach studenckich zostali oni przyłapani w łóżku na… wiadomo czym. I wybuchł skandal, bo wczesna PZPR w latach sześćdziesiątych była równie siermiężna  w dziedzinie seksu, jak dzisiejszy PiS. Czyli robimy to na prawo i lewo, byle się nikt o tym nie dowiedział.

Ale jak się dowiedzieli, to postawili przed parą aktorów ultimatum. Albo Ignacy żeni się z Łaniewską, albo oboje wylatują ze studiów. Wzięli ślub i nawet długo, jak na wymuszony związek ze sobą przetrwali. 10 lat! Potem Gogolewski porzucił Łaniewską dla starszej od niej o osiem lat Irenę Dziedzic

Advertisements

8 comments on “Głos z Plebanii o robaku

  1. Tom Bec
    17 lipca 2017

    Równie „ciepło” wspominają tę panią koledzy z roku Dobrowolskiego: W. Gołas i F. Pieczka. Zdzisław Lesiak i Krzysztof Chamiec byli wyrzuceni ze studiów za sprawą tej uczelnianej „organizacji młodzieżowej”, w której bardzo „wierząca w socjalizm” była pani Łaniewska. (Źródło: Roman Dziewoński „Dla mnie bomba”, rozdział „Garderoba trzecia – Franciszek Pieczka”. strony: 47-52.

    Lubię to

  2. Jaromirowski
    17 lipca 2017

    Znaczy się to taka ZOJA, tacy są najgorsi, jak gówno zawsze płyną z prądem. A myślicie, że Ziorbo, gdyby żył w tamtych czasach, byłby inny?

    Lubię to

  3. Szuszeł Szuszliński
    18 lipca 2017

    Wszyscy zagorzali „patrioci” i kolesie z ONR powinni zapoznać się z życiorysem niezłomnej działaczki smoleńskiej. To kryptokomuna.

    Lubię to

    • Jakub Tarczewski
      18 lipca 2017

      Dla ONR to akurat żaden problem, wręcz przeciwnie. Narodowcy od zawsze kochali Ziutka Słoneczko, a potem innych Wielkich Braci. Poczynając od sojuszu Piaseckiego z Sierowem, poprzez włażenie byłej endecji w tyłek Gomułce, aż do Marca 68 i pamiętnej „Rzeczywistości” w latach 80-tych -była szczera i obopólna, bo też poglądy ustrojowe i społeczne (może pomijając kwestie religijne) były bardzo zbliżone. Jak pisał Miłosz: „jest ONRu spadkobiercą Partia…”
      Więc ewolucja światopoglądowa także p. Łaniewskiej jest całkowicie naturalna i nic w niej nie ma wstydliwego czy niezwykłeho, dotyczy też wielu osób mnie eksponowanych i rozpoznawalnych.

      Lubię to

  4. janusz dulewicz.
    18 lipca 2017

    Nie oglądam Plebnii,więc nie znm tej kobity.Jeśli autorytety aktorski mją o nij tak złe zdanie,i ja przyłączam się do nich.Nazwanie opozycji robctwem,potwierdza tylko złą opinię wyrażoną przez znakomitych aktorów.Brak szacunku dla innych,mających inne poglądy ,niż to coś z plebanii,świadczy o pustocie umysłu i duszy,tej chamskiej kobiecie z „lepszego sortu”.Wiadomo,koleżanka Pawłowicz,nie może rozumem i inteligencją od niej odbiegać.

    Lubię to

  5. zxc
    18 lipca 2017

    stare głupie babsko

    Lubię to

  6. dziewiecki
    18 lipca 2017

    na pewno juz nic nie bede ogladac gdzie bedzie wystapowac ta pisowska stara szmata

    Lubię to

  7. Oglądałam kiedyś film dokumentalny o tej pani, z okazji jakiejś jej rocznicy i przyznała się w nim do pewnej ważnej sprawy ze swojego życia, całkowicie sprzecznej z zasadami katolicyzmu, z oficjalną polityką PiS (bo nieoficjalnie różnie bywało i bywa !) … Otóż pani K.Ł. przez wiele lat żyła w „nieoficjalnym związku” w pewnym panem, mają nawet dzieci, pobrali się po latach pod wielką presją rodziny. Gdzie tutaj jest miejsce na moralne życie bez grzechu ? …chyba, ze to katolicko-pisowską moralność 😉 Trudno zrzucić to na błędy młodości, jak w przypadku działalności politycznej w czasie studiów, wrednej zresztą … a i tak wielką gwiazdą nie została, widzowie pamiętają ją może z „Plebanii”, której już od kilku lat nie ma.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 17 lipca 2017 by in Bez kategorii.

Kategorie

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Kategorie

Statystyki bloga

  • 1,797,180 hits
%d blogerów lubi to: