życie umysłowe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych

Komunistyczny dygnitarz załatwił Kaczyńskiemu promocję

Na obrazku mamy partyjnego dygnitarza komunistycznego i młodzieńca, który dygnitarzem dopiero będzie. Czy coś ich łączyło? Owszem. Komunista załatwił Kaczyńskiemu promocję.

kubkaczy

Zdjęcie jest fotomontażem, co łatwo zauważyć. Ich wspólnego zdjęcie prawdopodobnie nie ma. Ale historia jest jak najbardziej prawdziwa.

Komunistycznym dygnitarzem na zdjęciu jest Jerzy Kuberski, komunistyczny aparatczyk piastujący wiele stanowisk w PZPR i rządzie. W rządzie komunistycznym doszedł do stanowiska ministra oświaty. W partii dorobił się członka KC PZPR. 

W czasach, w których Jarosław Kaczyński nie zdał do maturalnej klasy, był warszawskim kuratorem oświaty. Bo Kaczyński nie zdał. Geniusz Międzymorza miał trzy dwóje na koniec dziesiątej , czyli trzeciej licealnej klasy. Z języka polskiego, co słychać do dzisiaj (włanczam, wyłanczam , oczywistom oczywistościom), z angielskiego, czego nie słychać, ponieważ potomek Chrobrego w ogóle go nie zna (U2 czyta jako U dwa) i z przysposobienia obronnego, co objawiło się minowaniem szaleńca na stanowisko ministra obrony narodowej.

Z trzema dwójami nie miał prawa otrzymać promocji do jedenastej, w tamtych czasach maturalnej klasy. A jednak otrzymał.

Jak do tego doszło? Pisze o tym Andrzej Jaczewski, który był wieloletnim lekarzem w warszawskim Liceum im. Lelewela

DJg19QXXoAAWwJx

DJg19QdXgAA0Dwq Gdyby ktoś sądził, że doktor kłamie, to niech poczyta samego Jarosława Kaczyńskiego, który nieostrożnie w książce „Alfabet braci Kaczyńskich” przyznał się do tego w czasach, kiedy jeszcze nie sądził, że część narodu zacznie się do niego modlić.

Niewiele brakowało, a nie zdałbym z dziesiątej do jedenastej klasy. Postawiono mi dwóje z polskiego, angielskiego (…) i przysposobienia wojskowego. (…) Wyraźnie chciano, żebym nie zdał. Rodzice się odwołali do kuratora – był nim późniejszy minister Jerzy Kuberski.”

Ale los tego odwołania zależał ostatecznie od rady pedagogicznej. I rada pedagogiczna głosowała za oblaniem mnie. A mimo to Kuberski spowodował, że klasy nie powtarzałem. Chyba zorientował się, że trzymanie mnie dłużej w tej szkole nie ma sensu. Tyle że wysłano mnie do kolejnej szkoły: Mikołaja Kopernika na Woli, gdzie zdałem egzaminy.

Kaczyński sporo tu nakonfabulował. Po pierwsze w Koperniku żadnych egzaminów do 11 klasy nie zdawał, bo ich nie było. Decydowało świadectwo. Ktoś mu musiał te trzy dwóje z niego anulować. W Koperniku Kaczyński mógł zdawać już tylko maturę. Choć nie wiem, czy legalnie mógł być do nie dopuszczony, skoro nie miał promocji do klasy maturalnej.

Po drugie, Kuberski nie mógł zorientować się, że trzymanie Jarosława w „tej szkole nie ma sensu”, bo komunistyczny kurator nie miał czasu zajmować się analizowaniem sensu nauki i pozostawania w szkole każdego zwyczajnego ucznia. Musiało być coś innego, co spowodowało, że interweniował w sprawie jednego tępego ucznia, który na zakończenie roku miał trzy dwóje i nie uzyskał promocji do następnej klasy. Nie wiem, co to było.

Ale Kaczyński wie. To musiało trafić do jego  teczki, gdyż SB nie przegapiłaby takiej okazji, jak odnotowanie promocji syna byłego żołnierza AK dzięki protekcji komunistycznego dygnitarza.

32 comments on “Komunistyczny dygnitarz załatwił Kaczyńskiemu promocję

  1. Anonim
    16 września 2017

    to burak ten kaczor

    Polubione przez 1 osoba

  2. Anonim
    16 września 2017

    a kto pomógł ukończyć studia?

    Polubienie

  3. Japa
    16 września 2017

    No i proszę bardzo. Kaczyński tez ma coś za uszamy i to nie jedno.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Polka
    16 września 2017

    Samo życie. „Miałeś hamie złoty róg”.
    Nic dodać nic ująć.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Wiki
    16 września 2017

    Kocham takie rewelacje. Nagle się panu przypomniało. Kto w to wierzy? Powodzenia

    Polubienie

    • Anonim
      17 września 2017

      wierza ci co dokosiola nad miernje chodza reszta otym wie

      Polubienie

    • Mirosław Białecki
      17 września 2017

      Może warto byłoby sięgnąć do pamięci koleżanek i kolegów z X klasy. Może mogliby też coś dodać gdyby mieli chęć i odwagę. Wcale bym się nie zdziwił gdyby potwierdzili te sensacje. Wszak kaczor kłamie na potęgę i jego słowa są warte tyle co efekt wypróżnienia.

      Polubione przez 2 ludzi

      • dama
        20 listopada 2017

        W tym momencie pojawia się coś, za co Jarka lubię. Oni wszyscy nie żyją.

        Polubienie

      • Maria Kurzawska
        14 kwietnia 2019

        Nauczycielka.Byli bardzo konfliktowi i ciągle wszczynali Bujki.

        Polubienie

      • Halina Dąb
        27 listopada 2019

        Koniecznie sprawdzić i podać do publicznej wiadomosci

        Polubienie

  6. Anonim
    17 września 2017

    Pierdolenie w basenie, a coz mogl zrobic..ja wierze, ze to jest Nasz przywodzca. Jak ktos kocha, to pewnie zona ubeka ,zydowka , albo czarna feminiska

    Polubienie

    • SirRobin
      21 listopada 2017

      Tak, to was Wolaków „przywodzca” stąd „pyta” z języka polskiego.

      Polubione przez 1 osoba

  7. Ela
    17 września 2017

    Wyraźnie chciano, żebym nie zdał. Groteska jak dziecko!! Na zasadzie Oni się na mnie „mszczą”

    Polubione przez 1 osoba

  8. mac60
    17 września 2017

    To nie wykluczone, że studia jego podobnie ukończył. Dlatego z niego taki tępy „prawnik”.

    Polubione przez 1 osoba

  9. mac60
    17 września 2017

    To nie wykluczone, że studia jego podobnie ukończył. Dlatego z niego taki tępy „prawnik”.

    Polubione przez 1 osoba

  10. Dorota
    20 listopada 2017

    Tego typu sprawa to skandal. A dlaczego dziennikarze nie trąbią w tej sprawie tylko sam Kaczyński o tym się wygadał (w książce). Bo to tak zwane ujawnienie kontrolowane. Ogłosił to w takiej dość luźnej rozmowie. Było to skierowane do młodych i ludzie to łyknęli (ciemny lud to kupił). Tak samo jest cisza o informacji że Maria Kaczyńska była zarejestrowana jako TW. I to też wypuścił Jarek Kaczyński. Też pod kontrolą i nikt tego nie podchwytuje i nie mieli się na okrągło. Widać Jarek panuje nad wszystkim. Ten swój ciemny lud tak omamił że choćby nie wiem co zrobił, choćby się okazał nie wiem jakim draniem to jego wyznawcy i tak mu będą jeść z ręki bo to WYZNAWCY a nie wyborcy.

    Polubione przez 1 osoba

  11. kuba
    22 listopada 2017

    A skąd pan doktor zna treść rozmowy telefonicznej którą cytuje. Rozumiem że może znać fakty z posiedzenia Rady pedagogicznej jeżeli w niej uczestniczył, choć po 50 latach to wątpię żeby cokolwiek pamiętał.

    Polubienie

    • W szkole nie cieszyla sie ta ubecka rodzina sympatia, matka miala lewe niby studia pedagogiczne zatrudnili ja na okres probny u Lelewela ale umowy nie przedluzyli, musiala byc z polecenia UB bo chciala byc polonistka ale kaleczyla nasz jezyk jak synowie dzis wiec na Zoliborzu nie miala szans, predzej na Pradze i Szmulkach ta „inteligentka” 2 lata i juz magister ubecki, tak bylo po wojnie i jeszcze dluzej stad takie pawlowicze zostawaly profesorkami. W szkole pewnie tej podlej ubeckiej rodziny nie lubiano bo byli rozsczwniowi i stad kazdy wiedzial o nich wszystko poczta pantoflowa. Tak to trudno Wam idioci propisowscy zrozumiec? Wy do dzis tacy dzicy jestescie, holota bez jakiejkolwiek kindesztuby a i wyksztalcenia, tylko macie za lapowki dyplUmy.

      Polubione przez 2 ludzi

  12. Jerzy
    9 marca 2018

    Kończyłem Lelewela…historia ogólnie znana z braciszkami. Dyr. Księżopolskiego, dyr.Podkowińską, prof.A. Radziwiłł i oczywiście prof. Jaczewskiego znałem osobiście. Piękne czasy, młodość chmurna i durna, ale nie oddam jej za inną. Pozdrawiam PROFESORZE.

    Polubienie

  13. Anonim
    6 kwietnia 2018

    Kolejna porażka Polski.

    Polubienie

  14. drużynowy
    18 kwietnia 2018

    W Tamtych czasach p.Jerzy Kuberski był Głównym Komendantem ZHP – bardzo dobrym-z innej działalności nie znam.

    Polubienie

    • Krzysztof Gryz
      12 kwietnia 2019

      prosze przeczytac zyciorys pod tym linkiem. Zrodlo IPN
      http://www.wikiwand.com/pl/Jerzy_Kuberski

      Nie ma wzmianki, ze byl Komendantem ZHP, natomiast jest napisane, ze:
      cyt: „W 1954 podjął pracę w szkolnictwie, był dyrektorem studium nauczycielksiego oraz kuratorem okręgu szkolnego Warszawy (1965–1970). Od marca 1972 do lutego 1979 minister oświaty i wychowania w rządzie Piotra Jaroszewicza i kolejnym pod jego przewodnictwem.”

      Polubienie

  15. p
    11 kwietnia 2019

    co za bzdury znowu

    Polubienie

  16. Ania
    12 kwietnia 2019

    strajkują podobni tym, ktorzy nie pitrafili Kaczyńskiego nauczyć, bowiem nie ma głupich uczniów, są tylko zli nauczyciele

    Polubienie

    • Antykomuch
      14 kwietnia 2019

      Masz rację, uczniów złych nie ma 😀 Są tępacy tacy jak Ty którzy to szkołę skończyli w 4 klasie z powodu mściwości nauczycieli. A może to nie tak, to Ty tępaku nie nadawałeś się do szkoły i trułeś zdrowie innym uczniom i nauczycielom a dzisiaj internautom. Znam takich na wylot gdyż sam byłem upartym uczniem ale kilka razy po łapach od nauczyciela i potem mocne poprawki od ojca zmieniły mój upór w miłość do nauki i wiedzy. Jestem im za to dozgonnie wdzięczny. A Kuberski to był wtyką SB w Watykanie i nędznym aparatczykiem PZPR. Niestety miłość do przefarbowanej PZPR w PiS w Polsce zniknie za sto lat, nie wcześniej.

      Polubienie

    • Anonim
      16 kwietnia 2019

      Jak masz pisać takie bzdury to weź do ręki kij i gówno bij.

      Polubienie

  17. margomiki
    19 kwietnia 2019

    Po prostu nie wierzę własnym oczom, czytając niektóre komentarze. Jak można być tak zaślepionym i uzależnionym od PiSu, żeby zaprzeczać ogólnie znanym (jak mi się dotychczas wydawało) faktom! To żałosne. Chodziłam do Lelewela, to była znana historia, żeby nie powiedzieć „oczywista oczywistość” i każdy w moim pokoleniu znał ją z relacji bezpośrednich świadków, bo część nauczycieli Kaczyńskiego jeszcze pracowała. Zresztą, w ostatnich latach opowiadał o tym publicznie choćby zmarły niedawno Mirosław Sawicki, mój ówczesny nauczyciel fizyki, późniejszy minister edukacji. Co do Kuberskiego, to bodaj cała moja podstawowa i średnia edukacja przypadła na czasy jego ministrowania i mam nawet gdzieś grupowe zdjęcie zrobione na okoliczność „zaszczycenia” naszej szkoły wizytą wyżej wymienionego. Za prawdę powiadam wam niedowiarki: Uwierzcie w rzeczywistość!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Informacja

This entry was posted on 16 września 2017 by in ewolucja, historia, nauka, polityka, Polska, Polska Ludowa, PRL, społeczeństwo, szkoła and tagged .

Kategorie

Follow życie umysłowe on WordPress.com

Najczęsciej klikane

Kategorie

Statystyki bloga

  • 3 956 676 hits
%d blogerów lubi to: